Bezpieczny kask motocyklowy – czyli jaki?

bezpieczny kask motocyklowy lazer

ECE R22-05, DOT, CE, Snell, SHARP – co kryje się za tymi oznaczeniami? Sprawdzałeś jakie normy bezpieczeństwa spełnia Twój kask? A może stoisz właśnie przed kupnem nowego i zastanawiasz się czym się kierować?

Norma ECE R22-05

Zaczniemy najpierw od najpowszechniej stosowanej na całym świecie normy ECE R22-05. Jest wymagana w ponad 50 krajach Europy, w tym również w Polsce. Każdy kask zanim trafi na sklepową półkę, jest uprzednio testowany pod kątem bezpieczeństwa. Wspomniane testy dotyczą skorupy kasku, zapięcia i wizjera. Pomiar zdolności pochłaniania energii jest sprawdzany w 5 kluczowych (w przypadku kasków integralnych – 6) punktach. Badany kask nie może się zbytnio odkształcić lub pęknąć. Niestety nie są tutaj co ciekawe, przeprowadzane testy penetracji skorupy, zupełnie jakby europejskim motocyklistom taka ewentualność nie groziła.

Norma DOT

Bardziej restrykcyjną jest amerykańska norma DOT (obowiązuje na rynku amerykańskim i kanadyjskim). Sporą różnicą w porównaniu do ECE jest fakt, że testuje się określone powierzchnie kasku, a nie jedynie punkty. Badania obejmują większą liczbę uderzeń, a niektóre z testów przeprowadzane są przy większych prędkościach. Ponadto kaski testowane są pod kątem przebijalności skorupy. Tak więc kask z DOT będzie cięższy niż ten z ECE, ponieważ skorupa musi być wytrzymalsza.

Zastanawiającym jest, że producent nie ma obowiązku czekania na otrzymanie certyfikatu DOT – może „dokleić” go sam i wypuścić taki kask na rynek. Musi wtedy jednak liczyć się z wysokimi karami pieniężnymi w razie losowej kontroli.

Jako ciekawostkę dodamy, że bardzo trudne jest jednoczesne spełnienie wymogów ECE i DOT. Skutkuje to wypuszczeniem przez wielu producentów dwóch zupełnie różnych linii kasków na rynek europejski i amerykański. Okazuje się, że kaski motocyklowe z elastyczną skorupą i twardym wypełnieniem dają lepsze wyniki w testach ECE, natomiast kaski z twardą skorupą i miękkim wypełnieniem lepiej wypadają w testach DOT.

Certyfikat Snell

Zdecydowanie najbardziej wymagającym w porównaniu do dwóch wyżej wymienionych norm jest certyfikat Snell. Należy tu pamiętać, że nie jest on wymaganą normą jak ECE czy DOT, ale certyfikatem. Przyznawany przez niezależną organizację non-profit której celem jest prowadzenie badań nad poprawą bezpieczeństwa kasków.

Założona została po śmierci kierowcy rajdowego Williama „Pete” Snella, który zmarł w wyniku obrażeń głowy odniesionych w wypadku na torze wyścigowym. Fundacja zajmuje się badaniem nie tylko kasków motocyklowych, ale również kasków samochodowych, narciarskich, rowerowych itd. Snell wykonuje testy zbliżone do tych, które stosuje się w ECE i DOT, ale są one dużo bardziej dokładne i drobiazgowe i wykonywane przy większych prędkościach.

Tutaj możesz sprawdzić czy wybrany przez Ciebie kask jest certyfikowany przez Snell: http://www.smf.org/cert

Testy wytrzymałościowe SHARP

Na samym początku zaznaczamy, że są to testy obejmujące bezpieczeństwo, więc wygoda kasku czy jego wygłuszenie nie mają tu najmniejszego wpływu na ocenę. Nie liczy się tu również jakość wykonania, aerodynamika czy wentylacja. Ocena wystawiana jest w pięciogwiazdkowej skali. Oprócz ogólnej oceny można sprawdzić w którym miejscu budowa kasku jest najsłabsza, a w którym najmocniejsza. Jak pokazują wyniki SHARP najdroższy kask nie zawsze znaczy najbezpieczniejszy, ponieważ znajdą się kaski tanie, które w testach wypadają całkiem nieźle, i takie które są drogie, a otrzymały niską ocenę. Naszym zdaniem nie warto jednak kierować się wyłącznie testami SHARP, ponieważ testy wykonywane są przy zaledwie 30 km/h, a to nie oddaje rzeczywistych warunków drogowych.

Certyfikat CE

Bywa że niektórzy producenci chwalą się, że ich kask posiada ten certyfikat. Tymczasem to nic innego jak oznaczenie, że dany produkt spełnia wszystkie normy i dyrektywy Unii Europejskiej, które obejmują ochronę środowiska i zdrowia, a także bezpieczeństwo użytkowania. CE nie ma nic wspólnego z homologacją ECE. Posiadanie przez kask jedynie certyfikatu CE zupełnie wyłącza go z ruchu drogowego.

Jakim kryterium więc masz się kierować przy wyborze kasku?

Jest pewne stare powiedzenie, które mówi: „Powiedz mi jak zamierzasz się rozbić, a powiem ci jakiego zabezpieczenia potrzebujesz”. Jeśli zamierzasz wziąć udział w drobnej stłuczce to wystarczy kask z normą ECE. Jeśli masz zamiar brać udział w wypadku na autostradzie, przyda Ci się kask z certyfikatem Snell.

Jedno jest pewne i najważniejsze: kask musi mieć właściwy rozmiar. Jeśli jest zbyt luźny, to nawet z certyfikatem Snell nie będzie Cię właściwie chronić.

Podsumowując:

  1. Kask motocyklowy musi posiadać atest ECE R22-05, który jest wymagany w Polsce.
  2. Jeśli dodatkowo posiada certyfikat Snell to bardzo dobrze – masz pewność, że ten kask zdał bardziej rygorystyczne testy i będzie chronić Cię znacznie lepiej niż kask z samym ECE R22-05.
  3. Upewnij się jak wypada wybrany przez Ciebie kask w testach SHARP, oraz ile otrzymał gwiazdek w ocenie końcowej.
  4. Jeśli kask nie zdał testów ECE lub DOT (nie posiada naklejki z informacją), nawet nie zakładaj takiego kasku na głowę!
  5. Sam certyfikat CE (bez ECE lub DOT) nie wystarczy! Taki kask nie będzie Cię chronić.

Ulubiony motocykl: Honda Africa Twin XRV 750

Dodaj komentarz